Kolejne archiwum odkopane
Wrzucę jeszcze troszkę. Kolene wpisy wrzucę w przyszłym tygodniu (m. in. ze stanu obecnego)
Wrzucę jeszcze troszkę. Kolene wpisy wrzucę w przyszłym tygodniu (m. in. ze stanu obecnego)
Wykop zaszalowany, wylane podkłady pod zbrojenie dla zachowania otuliny (5 cm) i deszcz popadał.... około 6 cm - przynajmniej mi młotki nie spadały
Jakość podła bo z telefonu (a podpbno 5MP;)
Skarby, jakie kryła przede mną ziemia
... i gigant, który je wyciągnął
Zaczęło się jak zawsze pod górkę i budowa potrwa strasznie długo. Stawiamy z żoną nasszego Bursztynka własnymi siłami - ale murarzem jest mój tata (po godzinach pracy) i ja (przez 5 dni w tygodniu poza domem więc tylko weekendami).
Projekt kupiony w zeszłym roku, również papierologia załatwiona. W tym roku mamy z żoną wylaną ławę (ludzie wokół dziwili się strasznie jaka ona jest szeroka, przezbrojona... ważne, że budynek będzie miał na czym stać). Na dzień dzisiejszy murujemy fundament.
Wkrótce dorzucę parę zdjęć.
A pro po - dzięki Amber2 i Katalizie mam motywację, widząc, jak pięknie wygląda ten bydynek w rzeczywistości - dzięki Wam, pozdrawiam i życzę miłego mieszkania.
Komentarze